poniedziałek, 23 czerwca 2014

Najpiękniejszy dzień mojego życia część 2

                                                      Liam Payne

Oświadczył mi się!!! On mi się oświadczył!!! To była dla mnie wspaniała nowina. Bardzo się ucieszyłam. Bawiliśmy się do 3:00 nad ranem. Na następny dzień zadzwoniłam do moich rodziców i do brata. Pochwaliłam im się i powiedziałam, że raczej wrzeszczałam jak wariatka, że on chce za mnie wyjść!!! Dla rodziców to była cudowna wiadomość i się ucieszyli.
                     
                                     Cztery miesiące później

Dziś odbył się nasz przepiękny ślub, a potem wesele do białego rana. Moje urodziny i to wesele to były najpiękniejsze dni w moim całym życiu.

niedziela, 22 czerwca 2014

Informacja

Kolejna część o Liam' ie jutro.

Najpiękniejszy dzień mojego życia

                                                  Liam Payne

Wczoraj był najlepszy dzień w moim życiu. Więc to było tak. Liam i ja byliśmy w domu. Dzisiaj były moje urodziny i myślałam, że Liam będzie o nich pamiętał, a jednak zapomniał. Był niedostępny i jakiś dziwny. Pomyślałam, że on coś przede mną ukrywa, ale nie wiedziałam co. Poza tym miałam wątpliwości. Kiedy nagle zadzwonił dzwonek. Liam otworzył i okazało się, że to jego najlepszy przyjaciel. Liam wyszedł z nim na zewnątrz, a ja poszłam za nimi. Podsłuchałam ich rozmowę. Wiem, że to było nie w porządku, ale po prostu musiałam to zrobić. Słyszałam, że mówią o jakimś spotkaniu z jakąś laską. Pomyślałam, że on mnie zdradza. I wtedy Liam usłyszał jak mówię do siebie. On dobrze wiedział, że ich podsłuchuje. Zastawił na mnie pułapkę, żeby wiedzieć czy mu ufam. Usłyszałam, że to spotkanie odbędzie się o 14:30. Następnego dnia zgrywałam niedostępną i udawałam, że nic nie wiem o jego romansikach. Wybiła 14:20. Liam powiedział mi, że jedzie się spotkać z jakimś kumplem. Wiedziałam, że on mnie okłamuje. Po prostu to czułam. Postanowiłam pojechać za nim. Gdy już byłam na miejscu wtedy wyszłam z samochodu i poszłam za Liam' em. Wszedł do jakiejś willi z basenem otoczonej kwiatami. Pomyślałam, że to dom tej dziewczyny, z którą mnie zdradza. Pewnie była bogata. Weszłam do tego domu bardzo cicho, żeby nikt mnie nie słyszał. I wtedy zaświeciło się światło i zobaczyli mnie tam moi przyjaciele i znajomi, a w nich Liam. Byli tam Gabrysia, Karolina, Sebastian, Patrycja i inni. Wszystko stało się jasne. Liam pewnie zgrywał niedostępnego, żebym myślała, że on zapomniał o moich urodzinach. Dobrze wiedział, że pojadę do tego domu z myślą, że pojadę go obserwować. Dostałam od wszystkich piękne i cudowne prezenty. Od Sebastiana bluzę, którą zawsze chciałam mieć. Od Karoliny, Patrycji i Gabi dostałam bransoletkę identyczną jak one miały. Symbolizowało to naszą przyjaźń i dostałam jeszcze od nich od każdej osobna laurkę i wreszcie od Liam' a mojego chłopaka dostałam najpiękniejszy prezent na całym świecie.
 Oświadczył mi się!!!

niedziela, 15 czerwca 2014

Pocałunek pod jemiołą Harry Styles

                     Jestem dziewczyną Harry' ego. Właśnie są święta Bożego Narodzenia. Siedziałam smutna przy stoliku z zakupami. Zobaczyłam Harry' ego, który zbliżał się do mnie.
(H)- Cześć Kochanie
(J)- Cześć Harry
(H)- Czemu siedzisz tutaj całkiem sama w tym dniu nikt nie powinien być sam.
(H)- Chodź pójdziemy zrobić sobie zdjęcia
Weszliśmy do pomieszczenia i pozowaliśmy, robiliśmy dziwne zdjęcia.
Wyszliśmy i otrzymaliśmy każdy po swoich zdjęciach.
Wtedy musiała pojawić się była Harry' ego. Oni sobie rozmawiali nie zwracając na mnie uwagi, a ja siedziałam smutna w kącie stolika. Nareszcie sobie poszła. Rozmawialiśmy potem  tylko we dwoje. Chodziliśmy razem po różnych stoiskach, aby wybrać coś sobie na wzajem. Ja mu wybrałam szary w czarne paski szalik a on dobrze się bawiąc taką samą czapkę dla mnie. No nie znowu ona była Harry' ego. Poprosiła go czyby nie pomógł jej znaleźć coś dla jej chłopaka. On oczywiście się zgodził. Ja nie mogłam na to patrzeć i poszłam sobie. Zatrzymałam się przed sklepem, który był już zamknięty i patrzyłam się na piękną,  granatową sukienkę. Ze smutkiem i łzami w oczach poszłam do domu. Weszłam rzuciłam się na łóżko i płakałam w poduszkę, bo Harry znowu wybrał swoją ex.Tak dobrze się się bawili, że nawet nie raczył zadzwonić. Rano obudziłam się i chwyciłam książkę zaczęłam ją czytać, przerwałam i myślałam o Harry' m. Nie chciało mi się jej już czytać więc wzięłam zakładkę, na której były wczorajsze Zdjęcia z moim ukochanym. Na stoliku leżało niebieskie pudełko zawiązane wstążką. Otworzyłam i zobaczyłam sukienkę, na którą się wczoraj patrzyłam i bardzo mi się podoba. Pod nią leżała także kartka świąteczna. Otworzyłam ją i przeczytałam.
Były to życzenia i przeprosiny od mojego chłopaka, oraz prośba o spotkanie. Ubrałam się w ta sukienkę, która od niego dostałam i poszłam na spotkanie z nim.
Pocałował mnie i jeszcze raz przeprosił.Otworzył drzwi od samochodu i pojechaliśmy na takie świętowanie pod gołym niebem. I znowu ona zaczepiła Harry' ego wskazała na szalik, który ja mu dałam jej chłopak miał taki sam. Harry musiał jej wczoraj dać ten co ja mu dałam. Weszliśmy na środek. Zaczęliśmy się całować. Potem spojrzeliśmy w górę i zobaczyliśmy jemiołę. Całowaliśmy się pod jemiołą.<3<3<3

środa, 11 czerwca 2014

Miłosna pomyłka Louis Tomlinson

Pewnego dnia gdy wracałam ze sklepu zauważyłam mojego chłopaka Louisa Tomlinsona członka zespołu one direction .Widziałam go jak się przytulał z jakąś obcą dziewczyną.Zaczęli się przytulać.Nie mogłam uwierzyć w to co widzę.Zrobiłam się zazdrosna.Chciałam wyjsć i na niego nawrzeszczeć,ale postanowiłam go śledzić.Więc jechałam za nim i za tą laską i nic ciekawego się nie działo.Zaczęłam się już nudzić tym śledztwem i powoli już myślałam ,że nic go już z niż nie łączy.Powoli już odjeżdżałam kiedy nagle zobaczyłam jak Louis i ta dziewczyna zaczęli sie obejmować.Nie mogłam już na to patrzeć.Puściły mi nerwy,więc wyszłam z auta i nawrzeszczałam strasznie na niego.Potem poszliśmy do domu i przez drogę się do siebie nie odzywaliśmy.Następnego dnia wyszłam z Gabrysią i Karoliną na zakupy.Wszystko było dobrze dopóki nie zobaczyłam Louisa-mojego chłopaka z tą laską.Miałam już tego wszystkiego dosyć.Podeszłam do tej dziewczyny i Louisa, zrobiłam mu awanturę i zerwałam z nim.Na następny dzień nie odezwaliśmy się do siebie ani jednym słowem.Louis próbował wytłumaczyć mi wszystko,ale nic z tego.Wyprowadziłam się na jakiś czas do Gabrysi żeby to sobie przemyśleć.Potem Louis przyszedł do domu Gabrysi i porozmawialiśmy sam na sam.wytłumaczył mi wszystko,że ta dziewczyna to jego kuzynka,która przyjechała z Meksyku.Gdy to usłyszałam nie mogłam w to uwierzyć.Zrobiło mi się strasznie głupio,że nie chciałam wysłuchać Louisa.Później mój chłopak mi wybaczył,ale potrzebował czasu.Potem poszliśmy na spacer i do mojej ulubionej kawiarni.Strasznie się cieszyłam,ż Louis mi wybaczył i,że wszystko jest po staremu.

Uratowane Życie Niall Horan

Dwa lata temu przeprowadziłam się do Londynu. Cały czas miałam nadzieję, że spotkam swojego idola, którym był Niall Horan. Tego dnia był piątek mój ulubiony dzień bardzo się śpieszyłam. Nie patrząc na ulicę zaczęłam iść po przejściu dla pieszych. Nagle ktoś mocno złapał mnie za rękę i pociągną do siebie. Odwróciłam się szybko i zobaczyłam Niall 'a. Blondyn uratował mi życie, bo nie zauważyłam nadjeżdżającego samochodu. Podziękowałam mu serdecznie za uratowanie mojego życia. Niall zabrał mnie do siebie, przedstawił mnie reszcie chłopaków. wtedy zadzwonił mój telefon. Moja sąsiadka zadzwoniła, że moją babcie właśnie zabrała karetka.Chłopakom powiedziałam, że muszę szybko jechać do szpitala, bo pogotowie wzięło moją babcie 15 minut temu. Chłopaki powiedzieli, że nie zostawią mnie z tym samą. Zayn wziął moją rękę i otworzył drzwi od samochodu.
(J)-Ale z niego dżentelmen<3
Po 10 minutach byłam już w szpitalu chłopaki weszli ze mną do środka. Pobiegłam z Zayn ' em do recepcji.
(J)-Gdzie leży moja babcia przed chwilą przywiozło ja tu pogotowie.
Pielęgniarka wskazała drzwi na przeciwko mnie i kazała czekać aż lekarz wyjdzie.
Po godzinie wyszedł lekarz i powiedział to tylko zesłabnięcie i pozwolił wejść do niej. 
                                 2 dni później

Chłopaki wspierali mnie przez te 2 dni. Jeździli ze mną do szpitala. A w drugi dzień pojechali ze mną po moją babcie.  
                      Babcia wróciła do siebie do domu aja spędzałam czas z chłopakami.

                  4 MIESIĄCE PÓŹNIEJ
Niall oświadczył mi się i zostaliśmy szczęśliwą parą

wtorek, 10 czerwca 2014

Niezwykłe spotkanie

Cześć! Witamy na blogu o One Direction Zapraszamy do czytania!



                                                            Zayn
Był piatek właśnie skończyłam lekcje.W złym humorze szłam na piechotę do domu.Myślałam, że nic gorszego juz nie może się stać, ale się pomyliłam.Jakiś chłopak przejechał na deskorolce i niechcąco zachaczył o mnie. Wtedy przewróciłam się.Ku mojemu dźdiwieniu od razu się zaczymał podszedł do mnie podał rękę i zapytał ,,Nic ci się nie stało''?Odpowiedziałam ,,Nie''.Następnie przeprosił mnie i zapytał,,Jak mam na imię''?Odpowiedziałam ( T.I).Myślałam sobie, skąś znam ten głos.Nagle nie znajomy o czym teraz myśle, odpowiedziałam nieśmiale skąś cie kojarzę tylko nie mogę sobie przypomnieć skąd.Wtedy odpowiedział mi mam na imię Zayn.Zapytałam się to ty Zayn z One Direction.Odpowiedział tak.Wcześniej nie mogłam go poznać, bo miał kaptur na głowie.Poprosił mnie o mój numer telefonu.Gdy już wymieniliśmy się numerami telefonu zaprosił mnie do kina na następny dzień.Wróciłam do domu cała w skowronkach, bo przecież Zayn to mój ulubiony chłopak z One Direction.Przez resztę dnia pisaliśmy do siebie SMS-y.Byłam bardzo zmęczona więc wcześnie zasnęłam.Następnego dnia poszłam na miasto by kupić sobie coś ładnego na wieczór.Właśnie wychodziłam ze sklepu z moją nową sukienką nawet nie zauważyłam Zayn'a kiedy przechodził.Zderzyliśmy się po jakiejś chwili zobaczyliśmy się i z usmiechem powiedzieliśmy sonie w raz ,,Cześć''to jeszcze bardziej nas rozśmieszyło.Zayn powiedział, że musi już isć, bo musi zdąrzyć z niespodzianką dla mnie. Trochę mnie zaskoczy, bo przecierz znamy się zaledwie kilkanaście godzin, ale wtedy pomyslałam, że może chce być poprostu miły. Nareszcie nadeszło moje wymarzone spotkanie z moim idolem. Na przywitanie pocałował mnie w policzek i połorzył mi swoje ręce na moich oczach, prowadził mnie, ale przecież miałam zamknięte oczy i nic nie widziałam. Nagle zdiął swoje ręce z moich oczu, ale powiedział, żebym jeszcze nie otwierała oczu.Po kilku sekundach powiedział ,, (T.I) Otwórz oczy słońce''. Ja otworzyłam oczy i nie wierzyłam co widzę. Piękny stolik z bykietem kwiatów i pysznym jedzeniem. Zjedliśmy kolację przy świecach. Powiedział mi, że pięknie wyglądam. Odpowiedziałam ,,Dzięki''. Wtedy dał mi małą torebkę, w której nic nie było. Roześmiałam się wraz z nim. Wtedy powiedział mi, że rozmawiał z resztą chłopaków z zespołu i powiedział mi, że chcą żebym wystąpiłam w ich nowym teledysku do piosenki,, Gotta Be You''. Rzuciłam mu się na szyję i z całego serca podziękowałam mu za to.Nasze spotkanie powoli dobiegało końca. Omówiliśmy nasze kolejne spotkanie  tym razem z całym zespołemw studiu. Na pożegnanie pocałowaliśmy się. Zadzwoniłam potem jeszcze do Zayna by zapytać się go czy mogę zabrać do studiam moje dwie przyjaciółki. Zayn chętnie się zgodził, jeszcze raz mu podziękowałam. Następnego dnia wraz z Patrycją i Gabrysią poszłyśmy do studia.Moje przyjaciółki nie wiedziały  po co tam idziemy. Nic nie powiedziałam, ponieważ chciałam im zrobić niespodziankę. Weszłyśmy zadowolone do studia i powiedziałem dziewczynom żeby zmknęły oczy. Gdy zamknęły oczy przywitałam się z Harry'm, Louise'm, Liam'em, Niall'em ku mojemy zdziwieniu nie było Zayn'a. Poprosiłam chłopaków żeby po cichu staneli za Patrycją i Gabrysią. Powiedziałam dziewczynom, żeby otworzyły oczy. One od razu otworzyły oczy i ze złymi humorami powiedziały po co ich tu przyprowadziłam, a ja wtedy powiedziałam po to i pokazałam na chłopaków, którzy stali za nimi. Obie odwruciły się i z wrażenia zaczęły mi dziękować. Patrycja wpadła w oko Harry'emu, a Gabrysia Louis'owi. Zapytałam się chłopaków gdzie jest Zayn oni powiedzieli,że za raz powiniwn przyjść. W tym momencie wszedł Zayn z bukietem moich ulubionych kwiatów. Przywitałam się z nim i wtedy wręczył mi bukiet czeronych róż. Przedstawiłam mu moje przyjaciółki i powiedziałm im, że dostałam propozycję  występu  w klipie One Direction. Pogratulowały mi. Wtedy Zayn powiedział mi, że na końcu tego klipu dziewczuna całuje go. Zapytał mnie czy tą dziewczyną mogę być ja. Wtedy zaniemówiłam, po kilku mninutach zgodziłam się. Nadeszło nagranie teledysku, w którym miałam pocałować  Zayna. Pod koniec piosenki Zayn łapie mnie za ręcę i śpiewa dla mnie. Nadszedł koniec  piosenki w tej chwili całuję   mojego największego idola. Koniec teledysku już  miałam iść do domu kiedy Zayn powiedział ,,A dokąd idziesz?''. Ja odpowiedziałam ,,Do domu''. Wtedy Zayn powiedział, że zabiera mnie na imprezę wraz z chłopakami, i że mam zabrać swoje przyjaciółki. Zayn odwiózł mnie swoim samochodem do domu i poczekał na mnie aż się ubiorę i umaluję. Po godzinie pojechaliśmy po Patrycję i Gabrysię. Po drodze zapytałam Zayna ,, Gdzie ma być ta impreza''. Odpowiedział ,, U nas w domu''. Na te słowa ucieszyłam się.Gdy już jechaliśmy do domu chłopaków cały czas rozmawialiśmy. Nareszcie dojechaliśmy, weszłyśmy do domu chłopaków, a oni już na nas czekali. Po przywitaniu Harry zajął się Patrycją, a Louis Gabrysią.Impreza się rozkręciła, a potem nocowałyśmy u nich w domu. Następnego dnia obudziłyśmy się i zeszłyśmy po schdach na 1 piętro domu. Tam już czekali na nas chłopaki z śniadaniem. Zayn zabrał mnie do parku na spacer. Spacerowaliśmy razem, w pewnej chwili Zayn złapał mnie za rękęi już tak chdziliśmy dalej. Skręciliśmy w drugą alejkę i zobaczyłam zbliżającą się znajoma twarz. To był mój były chłopak. Zayn zapytał mnie kto to jest, ja nic mu nie odpowiedziałam. Wtedy mój były chłopak jak zawsze musiał się wtrącić. Patryk zaczął mi dogadywać, ale wtedy Zayn obstał za mna i nie pozwolił Patrykowi mnie obrażać.Po zakończony spotkaniu z moim byłym podziękowałam Zayn'owi za to co dla mnie zrobił.

                                                       6 TYGODNI POŹNIEJ
Zayn,Harry i Louis oświadczyli się nam i za 2 miesiące mieliśmy wziąć ślub. Zayn dalej nie przestał mnie zaskakiwać.
                                            2 MIESIĄCE PÓŹNIEJ
Dziś był dzien naszego ślubu. Uroczystośc w kościele o jakiej zawsze marzyłam.Potem wesele do białego rana.

Niezwykłe spotkanie Zayn Malik

Cześć! Witamy na blogu o One Direction, na którego będziemy wrzucać posty. ZAPRASZAMY!



                                                           Zayn 
Był piątek właśnie skończyłam lekcje.W złym humorze szłam na piechotę do domu.Myślałam, że nic gorszego już nie może się stać, ale się pomyliłam.Jakiś chłopak przejechał na deskorolce i niechcąco zahaczył o mnie. Wtedy przewróciłam się.Ku mojemu zdziwieniu od razu się zatrzymał podszedł do mnie podał rękę i zapytał ,,Nic ci się nie stało''?Odpowiedziałam ,,Nie''.Następnie przeprosił mnie i zapytał,,Jak mam na imię''?Odpowiedziałam ( T.I).Myślałam sobie, skądś znam ten głos.Nagle nie znajomy o czym teraz myślę, odpowiedziałam nieśmiale skądś cie kojarzę tylko nie mogę sobie przypomnieć skąd.Wtedy odpowiedział mi mam na imię Zayn. Zapytałam się to ty Zayn z One Direction. Odpowiedział tak.Wcześniej nie mogłam go poznać, bo miał kaptur na głowie.Poprosił mnie o mój numer telefonu.Gdy już wymieniliśmy się numerami telefonu zaprosił mnie do kina na następny dzień.Wróciłam do domu cała w skowronkach, bo przecież Zayn to mój ulubiony chłopak z One Direction. Przez resztę dnia pisaliśmy do siebie SMS-y.Byłam bardzo zmęczona więc wcześnie zasnęłam.Następnego dnia poszłam na miasto by kupić sobie coś ładnego na wieczór.Właśnie wychodziłam ze sklepu z moją nową sukienką nawet nie zauważyłam Zayn'a kiedy przechodził.Zderzyliśmy się po jakiejś chwili zobaczyliśmy się i z uśmiechem powiedzieliśmy sonie w raz ,,Cześć''to jeszcze bardziej nas rozśmieszyło. Zayn powiedział, że musi już  iść, bo musi zdążyć z niespodzianką dla mnie. Trochę mnie zaskoczy, bo przecież znamy się zaledwie kilkanaście godzin, ale wtedy pomyślałam, że może chce być po prostu miły. Nareszcie nadeszło moje wymarzone spotkanie z moim idolem. Na przywitanie pocałował mnie w policzek i położył mi swoje ręce na moich oczach, prowadził mnie, ale przecież miałam zamknięte oczy i nic nie widziałam. Nagle zdjął swoje ręce z moich oczu, ale powiedział, żebym jeszcze nie otwierała oczu.Po kilku sekundach powiedział ,, (T.I) Otwórz oczy słońce''. Ja otworzyłam oczy i nie wierzyłam co widzę. Piękny stolik z bukietem kwiatów i pysznym jedzeniem. Zjedliśmy kolację przy świecach. Powiedział mi, że pięknie wyglądam. Odpowiedziałam ,,Dzięki''. Wtedy dał mi małą torebkę, w której nic nie było. Roześmiałam się wraz z nim. Wtedy powiedział mi, że rozmawiał z resztą chłopaków z zespołu i powiedział mi, że chcą żebym wystąpiłam w ich nowym teledysku do piosenki,, Gotta Be You''. Rzuciłam mu się na szyję i z całego serca podziękowałam mu za to.Nasze spotkanie powoli dobiegało końca. Omówiliśmy nasze kolejne spotkanie  tym razem z całym zespołem w studiu. Na pożegnanie pocałowaliśmy się. Zadzwoniłam potem jeszcze do Zayn ' a by zapytać się go czy mogę zabrać do studia moje dwie przyjaciółki. Zayn chętnie się zgodził, jeszcze raz mu podziękowałam. Następnego dnia wraz z Patrycją i Gabrysią poszłyśmy do studia.Moje przyjaciółki nie wiedziały  po co tam idziemy. Nic nie powiedziałam, ponieważ chciałam im zrobić niespodziankę. Weszłyśmy zadowolone do studia i powiedziałem dziewczynom żeby zamknęły oczy. Gdy zamknęły oczy przywitałam się z Harry'm, Louise'm, Liam'em, Niall'em ku mojemu zdziwieniu nie było Zayn'a. Poprosiłam chłopaków żeby po cichu stanęli za Patrycją i Gabrysią. Powiedziałam dziewczynom, żeby otworzyły oczy. One od razu otworzyły oczy i ze złymi humorami powiedziały po co ich tu przyprowadziłam, a ja wtedy powiedziałam po to i pokazałam na chłopaków, którzy stali za nimi. Obie odwróciły się i z wrażenia zaczęły mi dziękować. Patrycja wpadła w oko Harry'emu, a Gabrysia Louis'owi. Zapytałam się chłopaków gdzie jest Zayn oni powiedzieli,że za raz powinien przyjść. W tym momencie wszedł Zayn z bukietem moich ulubionych kwiatów. Przywitałam się z nim i wtedy wręczył mi bukiet czerwonych róż. Przedstawiłam mu moje przyjaciółki i powiedział im, że dostałam propozycję  występu  w klipie One Direction. Pogratulowały mi. Wtedy Zayn powiedział mi, że na końcu tego klipu dziewczyna całuje go. Zapytał mnie czy tą dziewczyną mogę być ja. Wtedy zaniemówiłam, po kilku minutach zgodziłam się. Nadeszło nagranie teledysku, w którym miałam pocałować  Zayn ' a. Pod koniec piosenki Zayn łapie mnie za ręce i śpiewa dla mnie. Nadszedł koniec  piosenki w tej chwili całuję   mojego największego idola. Koniec teledysku już  miałam iść do domu kiedy Zayn powiedział ,,A dokąd idziesz?''. Ja odpowiedziałam ,,Do domu''. Wtedy Zayn powiedział, że zabiera mnie na imprezę wraz z chłopakami, i że mam zabrać swoje przyjaciółki. Zayn odwiózł mnie swoim samochodem do domu i poczekał na mnie aż się ubiorę i umaluję. Po godzinie pojechaliśmy po Patrycję i Gabrysię. Po drodze zapytałam Zayn ' a ,, Gdzie ma być ta impreza''. Odpowiedział ,, U nas w domu''. Na te słowa ucieszyłam się.Gdy już jechaliśmy do domu chłopaków cały czas rozmawialiśmy. Nareszcie dojechaliśmy, weszłyśmy do domu chłopaków, a oni już na nas czekali. Po przywitaniu Harry zajął się Patrycją, a Louis Gabrysią.Impreza się rozkręciła, a potem nocowałyśmy u nich w domu. Następnego dnia obudziłyśmy się i zeszłyśmy po schodach na 1 piętro domu. Tam już czekali na nas chłopaki z śniadaniem. Zayn zabrał mnie do parku na spacer. Spacerowaliśmy razem, w pewnej chwili Zayn złapał mnie za rękę już tak chodziliśmy dalej. Skręciliśmy w drugą alejkę i zobaczyłam zbliżającą się znajoma twarz. To był mój były chłopak. Zayn zapytał mnie kto to jest, ja nic mu nie odpowiedziałam. Wtedy mój były chłopak jak zawsze musiał się wtrącić. Patryk zaczął mi dogadywać, ale wtedy Zayn obstał za mną i nie pozwolił Patrykowi mnie obrażać.Po zakończony spotkaniu z moim byłym podziękowałam Zayn'owi za to co dla mnie zrobił.

                                                       6 TYGODNI PÓŹNIEJ
Zayn,Harry i Louis oświadczyli się nam i za 2 miesiące mieliśmy wziąć ślub. Zayn dalej nie przestał mnie zaskakiwać. 
                                            2 MIESIĄCE PÓŹNIEJ
Dziś był dzień naszego ślubu. Uroczystość w kościele o jakiej zawsze marzyłam.Potem wesele do białego rana.



Następna część za tydzień.