Dwa lata temu przeprowadziłam się do Londynu. Cały czas miałam nadzieję, że spotkam swojego idola, którym był Niall Horan. Tego dnia był piątek mój ulubiony dzień bardzo się śpieszyłam. Nie patrząc na ulicę zaczęłam iść po przejściu dla pieszych. Nagle ktoś mocno złapał mnie za rękę i pociągną do siebie. Odwróciłam się szybko i zobaczyłam Niall 'a. Blondyn uratował mi życie, bo nie zauważyłam nadjeżdżającego samochodu. Podziękowałam mu serdecznie za uratowanie mojego życia. Niall zabrał mnie do siebie, przedstawił mnie reszcie chłopaków. wtedy zadzwonił mój telefon. Moja sąsiadka zadzwoniła, że moją babcie właśnie zabrała karetka.Chłopakom powiedziałam, że muszę szybko jechać do szpitala, bo pogotowie wzięło moją babcie 15 minut temu. Chłopaki powiedzieli, że nie zostawią mnie z tym samą. Zayn wziął moją rękę i otworzył drzwi od samochodu.
(J)-Ale z niego dżentelmen<3
Po 10 minutach byłam już w szpitalu chłopaki weszli ze mną do środka. Pobiegłam z Zayn ' em do recepcji.
(J)-Gdzie leży moja babcia przed chwilą przywiozło ja tu pogotowie.
Pielęgniarka wskazała drzwi na przeciwko mnie i kazała czekać aż lekarz wyjdzie.
Po godzinie wyszedł lekarz i powiedział to tylko zesłabnięcie i pozwolił wejść do niej.
2 dni później
Chłopaki wspierali mnie przez te 2 dni. Jeździli ze mną do szpitala. A w drugi dzień pojechali ze mną po moją babcie.
Babcia wróciła do siebie do domu aja spędzałam czas z chłopakami.
4 MIESIĄCE PÓŹNIEJ
Niall oświadczył mi się i zostaliśmy szczęśliwą parą
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz