wtorek, 10 czerwca 2014

Niezwykłe spotkanie Zayn Malik

Cześć! Witamy na blogu o One Direction, na którego będziemy wrzucać posty. ZAPRASZAMY!



                                                           Zayn 
Był piątek właśnie skończyłam lekcje.W złym humorze szłam na piechotę do domu.Myślałam, że nic gorszego już nie może się stać, ale się pomyliłam.Jakiś chłopak przejechał na deskorolce i niechcąco zahaczył o mnie. Wtedy przewróciłam się.Ku mojemu zdziwieniu od razu się zatrzymał podszedł do mnie podał rękę i zapytał ,,Nic ci się nie stało''?Odpowiedziałam ,,Nie''.Następnie przeprosił mnie i zapytał,,Jak mam na imię''?Odpowiedziałam ( T.I).Myślałam sobie, skądś znam ten głos.Nagle nie znajomy o czym teraz myślę, odpowiedziałam nieśmiale skądś cie kojarzę tylko nie mogę sobie przypomnieć skąd.Wtedy odpowiedział mi mam na imię Zayn. Zapytałam się to ty Zayn z One Direction. Odpowiedział tak.Wcześniej nie mogłam go poznać, bo miał kaptur na głowie.Poprosił mnie o mój numer telefonu.Gdy już wymieniliśmy się numerami telefonu zaprosił mnie do kina na następny dzień.Wróciłam do domu cała w skowronkach, bo przecież Zayn to mój ulubiony chłopak z One Direction. Przez resztę dnia pisaliśmy do siebie SMS-y.Byłam bardzo zmęczona więc wcześnie zasnęłam.Następnego dnia poszłam na miasto by kupić sobie coś ładnego na wieczór.Właśnie wychodziłam ze sklepu z moją nową sukienką nawet nie zauważyłam Zayn'a kiedy przechodził.Zderzyliśmy się po jakiejś chwili zobaczyliśmy się i z uśmiechem powiedzieliśmy sonie w raz ,,Cześć''to jeszcze bardziej nas rozśmieszyło. Zayn powiedział, że musi już  iść, bo musi zdążyć z niespodzianką dla mnie. Trochę mnie zaskoczy, bo przecież znamy się zaledwie kilkanaście godzin, ale wtedy pomyślałam, że może chce być po prostu miły. Nareszcie nadeszło moje wymarzone spotkanie z moim idolem. Na przywitanie pocałował mnie w policzek i położył mi swoje ręce na moich oczach, prowadził mnie, ale przecież miałam zamknięte oczy i nic nie widziałam. Nagle zdjął swoje ręce z moich oczu, ale powiedział, żebym jeszcze nie otwierała oczu.Po kilku sekundach powiedział ,, (T.I) Otwórz oczy słońce''. Ja otworzyłam oczy i nie wierzyłam co widzę. Piękny stolik z bukietem kwiatów i pysznym jedzeniem. Zjedliśmy kolację przy świecach. Powiedział mi, że pięknie wyglądam. Odpowiedziałam ,,Dzięki''. Wtedy dał mi małą torebkę, w której nic nie było. Roześmiałam się wraz z nim. Wtedy powiedział mi, że rozmawiał z resztą chłopaków z zespołu i powiedział mi, że chcą żebym wystąpiłam w ich nowym teledysku do piosenki,, Gotta Be You''. Rzuciłam mu się na szyję i z całego serca podziękowałam mu za to.Nasze spotkanie powoli dobiegało końca. Omówiliśmy nasze kolejne spotkanie  tym razem z całym zespołem w studiu. Na pożegnanie pocałowaliśmy się. Zadzwoniłam potem jeszcze do Zayn ' a by zapytać się go czy mogę zabrać do studia moje dwie przyjaciółki. Zayn chętnie się zgodził, jeszcze raz mu podziękowałam. Następnego dnia wraz z Patrycją i Gabrysią poszłyśmy do studia.Moje przyjaciółki nie wiedziały  po co tam idziemy. Nic nie powiedziałam, ponieważ chciałam im zrobić niespodziankę. Weszłyśmy zadowolone do studia i powiedziałem dziewczynom żeby zamknęły oczy. Gdy zamknęły oczy przywitałam się z Harry'm, Louise'm, Liam'em, Niall'em ku mojemu zdziwieniu nie było Zayn'a. Poprosiłam chłopaków żeby po cichu stanęli za Patrycją i Gabrysią. Powiedziałam dziewczynom, żeby otworzyły oczy. One od razu otworzyły oczy i ze złymi humorami powiedziały po co ich tu przyprowadziłam, a ja wtedy powiedziałam po to i pokazałam na chłopaków, którzy stali za nimi. Obie odwróciły się i z wrażenia zaczęły mi dziękować. Patrycja wpadła w oko Harry'emu, a Gabrysia Louis'owi. Zapytałam się chłopaków gdzie jest Zayn oni powiedzieli,że za raz powinien przyjść. W tym momencie wszedł Zayn z bukietem moich ulubionych kwiatów. Przywitałam się z nim i wtedy wręczył mi bukiet czerwonych róż. Przedstawiłam mu moje przyjaciółki i powiedział im, że dostałam propozycję  występu  w klipie One Direction. Pogratulowały mi. Wtedy Zayn powiedział mi, że na końcu tego klipu dziewczyna całuje go. Zapytał mnie czy tą dziewczyną mogę być ja. Wtedy zaniemówiłam, po kilku minutach zgodziłam się. Nadeszło nagranie teledysku, w którym miałam pocałować  Zayn ' a. Pod koniec piosenki Zayn łapie mnie za ręce i śpiewa dla mnie. Nadszedł koniec  piosenki w tej chwili całuję   mojego największego idola. Koniec teledysku już  miałam iść do domu kiedy Zayn powiedział ,,A dokąd idziesz?''. Ja odpowiedziałam ,,Do domu''. Wtedy Zayn powiedział, że zabiera mnie na imprezę wraz z chłopakami, i że mam zabrać swoje przyjaciółki. Zayn odwiózł mnie swoim samochodem do domu i poczekał na mnie aż się ubiorę i umaluję. Po godzinie pojechaliśmy po Patrycję i Gabrysię. Po drodze zapytałam Zayn ' a ,, Gdzie ma być ta impreza''. Odpowiedział ,, U nas w domu''. Na te słowa ucieszyłam się.Gdy już jechaliśmy do domu chłopaków cały czas rozmawialiśmy. Nareszcie dojechaliśmy, weszłyśmy do domu chłopaków, a oni już na nas czekali. Po przywitaniu Harry zajął się Patrycją, a Louis Gabrysią.Impreza się rozkręciła, a potem nocowałyśmy u nich w domu. Następnego dnia obudziłyśmy się i zeszłyśmy po schodach na 1 piętro domu. Tam już czekali na nas chłopaki z śniadaniem. Zayn zabrał mnie do parku na spacer. Spacerowaliśmy razem, w pewnej chwili Zayn złapał mnie za rękę już tak chodziliśmy dalej. Skręciliśmy w drugą alejkę i zobaczyłam zbliżającą się znajoma twarz. To był mój były chłopak. Zayn zapytał mnie kto to jest, ja nic mu nie odpowiedziałam. Wtedy mój były chłopak jak zawsze musiał się wtrącić. Patryk zaczął mi dogadywać, ale wtedy Zayn obstał za mną i nie pozwolił Patrykowi mnie obrażać.Po zakończony spotkaniu z moim byłym podziękowałam Zayn'owi za to co dla mnie zrobił.

                                                       6 TYGODNI PÓŹNIEJ
Zayn,Harry i Louis oświadczyli się nam i za 2 miesiące mieliśmy wziąć ślub. Zayn dalej nie przestał mnie zaskakiwać. 
                                            2 MIESIĄCE PÓŹNIEJ
Dziś był dzień naszego ślubu. Uroczystość w kościele o jakiej zawsze marzyłam.Potem wesele do białego rana.



Następna część za tydzień. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz