Notka pod rozdziałem, przeczytajcie WAŻNE!!!!!
R-Przepraszam, to wszystko moja wina- wyszeptałam i poczułam jak po mojej twarzy spływają łzy.
Miałam straszne wyrzuty sumienia. Obwiniałam się za ten wypadek. Po paru minutach uspokoiłam się i siedziałam przy Zayn' ie dopóki nie przyszedł lekarz.
L-Dzień Dobry, przepraszam ale musi pani opuścić salę, muszę zbadać pana Malik-powiedział i podszedł do łóżka, na którym leżał mulat.
R-Oczywiście-powiedziałam i wyszłam spotykając pielęgniarkę.
Usiadłam na krześle i czekałam aż lekarz skończy badanie. Czekałam już dobre pół godziny i nic. Zaczęłam się martwić. Cholera a jak znowu jego stan się pogorszył? Nie Rose nie myśl tak- powiedziała sobie w myślach. Postanowiłam pójść po kawę, bo oczy same mi się zamykały. Krzesła w tym szpitalu nie należą do najwygodniejszych. Podeszłam do automatu i wybrałam sobie zwykłą kawę. Po otrzymaniu kawy udałam się z powrotem pod salę. Usiadłam na krześle i wzięłam łyka kawy. Przyjemna ciecz rozlała się po moim przełyku. Od razu lepiej. Po 25 minutach wypiłam kawę i w tym samym momencie wyszedł lekarz z sali.
R-Jak on się czuje? zapytałam od razu jak wyszedł
L-Jego stan się polepszył co nie oznacza, że jest dobry- powiedział
L-Może pani do niego już wejść, widać, że pani na nim zależy- dodał a ja zdrętwiałam
R-D...dziękuję- powiedziałam i podeszłam do kosza aby wyrzucić kubek
L-Byłbym zapomniał, jutro spróbujemy go wybudzić- powiedział i odszedł
Ubrałam fartuch ochronny i weszłam do sali. Usiadłam na krześle i złapałam jego rękę. Splotłam nasze palce razem i usiadłam na skraju łóżka aby być bliżej niego. Zbliżyłam swoją rękę do jego twarzy aby jej dotknąć, zawahałam się ale po paru minutach zastanawiania się czy dobrze robię zbliżając się do niego dotknęłam jego twarz opuszkami palców. Delikatnie pocierałam jego policzek jedną ręką a drugą trzymałam za rękę. Siedziałam już dość długo i powoli moje powieki stawały się cięższe i cięższe aż w końcu zasnęłam.
Poczułam czyjąś rękę na swoim ramieniu. Otworzyłam oczy i od razu oślepiło mnie światło. Zamrugałam kilka razy przyzwyczajając się do jasności w pomieszczeniu. Zobaczyłam, że ręka, która leżała na moim ramieniu należy do lekarza.
L-Dzień Dobrym musi pani wyjść spróbujemy go wybudzić. Jego stan się o wiele polepszył od wczorajszego- powiedział z uśmiechem
R-Dzień Dobry, dobrze już wychodzę-odpowiedziałam
Wstałam i pochyliłam się nad twarzą Zayn' a.
R-Już nie długo się zobaczymy, obiecuję - szepnęłam i złożyłam na jego policzku delikatny pocałunek.
Odwróciłam się i dopiero teraz przypomniałam sobie, że lekarz był w środku. Napotkałam jego uśmiechnięta twarz i od razu się zarumieniłam. Odwzajemniłam gest i wyszłam z sali siadając na krześle. Zastanawiałam się dlaczego go pocałowałam. Cholera jasna coś do niego czuję. Przez te wszystkie dni próbowałam to od siebie odepchnąć, okłamując przy tym siebie i jego.
Nie wiem ile czasu zajęło mi rozmyślanie o tym ale z tego wyrwał mnie lekarz.
L-Wybudziliśmy go ale w tym momencie śpi, najdłużej do jutra powinien się obudzić. Jeżeli pani chce może do niego wejść- uśmiechnął się i poszedł
Weszłam do środka i usiadłam na krześle obok łóżka. Położyłam swoją dłoń na jego i delikatnie ją ścisnęłam.
*Oczami Zayn' a*
Czułem przerażający ból, który przeszywał całe moje ciało. Chciałem otworzyć oczy ale miałem wrażenie, że moje powieki ważą kilogramy. Poczułem, że ktoś najpierw kładzie swoją rękę na mojej a potem delikatnie ją ściska. Potem usłyszałem słowa, których w życiu bym się nie spodziewał.
R-Nie zostawię cię słyszysz, nie zostawię. Potrzebuję cię i walcz, masz walczyć- powiedziała
Skądś znam ten głos. Czekaj, czekaj przecież to głos Rose. Cholera teraz miałem po co otworzyć te cholerne oczy. Zebrałem w sobie całą siłę i otworzyłem oczy. Od razu oślepiło mnie światło, przez co zamrugałem kilka razy. Później zobaczyłem twarz dziewczyny i znowu zamknąłem oczy i zasnąłem.
NOTKA
Już niedługo zaczynają się wakacje co wiąże się z tym, że będę częściej dodawała rozdziały.
Założyłam nowego bloga tym razem będzie on poświęcony Zayn' owi. Będzie to fanfiction pod tytułem Do not wess with an angel. Pierwszy rozdział powinien pojawić się po 18 czerwca może trochę wcześniej ale to wam napiszę na tym blogu. Na tym blogu także będą pojawiały się posty.
Do zobaczenie nie długo.
Jak myślicie co stanie się z Zayn'em i Rose?
Buźki :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz